Worcestershire to hrabstwo w Anglii, od którego nazwę wziął słynny sos Worcestershire. To absolutny król wśród językowych pułapek! Słowo to ma w pisowni aż 11 liter, ale wymawia się je zaledwie za pomocą trzech sylab. To klasyczny przykład angielskiej pisowni, która całkowicie oderwała się od wymowy na przestrzeni wieków, co czyni to słowo prawdziwym wyzwaniem nawet dla rodowitych Brytyjczyków.
Ubiquitous oznacza wszechobecny lub obecny wszędzie. To słowo ma w sobie wiele pułapek. Po pierwsze, litera u na początku wymawiana jest jako /juː/. Po drugie, akcent pada na drugą sylabę, która zawiera krótkie /ɪ/. Największy problem sprawia jednak końcówka /wɪ.təs/ z cichym, ale wyraźnym /əs/, które Polacy mają tendencję do „przeciągania”.
Entrepreneur oznacza przedsiębiorcę prowadzącego własny biznes. To słowo pochodzi z języka francuskiego, dlatego jego wymowa znacznie różni się od pisowni. Problematyczny jest zwłaszcza początek – Polacy zwykle czytają go jako /en/ zamiast /ˌɒn/. Problemy sprawia też często zakończenie „-neur”.
Unequivocally oznacza „jednoznacznie” lub „bez wątpliwości”. Jest używane głównie w języku formalnym. To długie słowo z wieloma sylabami i zmieniającymi się samogłoskami. Łatwo zgubić rytm lub błędnie zaakcentować wyraz.
Effervescent oznacza musujący, a w odniesieniu do osoby – pełen energii i entuzjazmu. Często występuje w bardziej formalnym języku. Kilka podobnie brzmiących sylab i nagromadzenie głosek „f”, „v” oraz „s” znacznie utrudniają jego płynną wymowę.
Genre oznacza gatunek filmu, książki, muzyki lub innego dzieła. Jest powszechnie używane w świecie kultury. Wyraz ma francuskie pochodzenie, dlatego jego wymowa nie odpowiada pisowni. Trudność sprawia również zwykle pierwsza głoska /ʒ/.
Strength oznacza siłę fizyczną lub psychiczną. To jedno z podstawowych słów w języku angielskim, a jednak wymowa może sprawiać kłopot. Najtrudniejsza w tym słowie jest końcówka „ngth” tworzy trudną zbitkę spółgłosek. Wielu uczącym się trudno wymówić ją płynnie.
Twelfth oznacza dwunasty i jest liczebnikiem porządkowym. Używa się go m.in. przy datach i numeracji. Pomimo tego, że jest to jeden z podstawowych słów, wymowa może przyprawić o ból głowy. Końcówka „lfth” wymaga szybkiego przejścia między kilkoma głoskami i wiele osób upraszcza ją podczas mówienia.
Rural oznacza wiejski lub dotyczący terenów wiejskich. Jest przeciwieństwem słowa urban. Problemem są tutaj dwa r występujące blisko siebie, które w dodatku otoczone są przez samogłoski. Dla Polaków (i wielu innych narodowości) przejście od dźwięku /r/ do /ʊə/ i z powrotem do /r/ wymaga niezwykłej sprawności języka, która często kończy się zamianą tego słowa w bełkotliwe „rurrrrl”.